Pamiętacie jak pisałem Wam o petycji dotyczącej zwiększenia kwoty określającej wartość darowizny 1 litra krwi? Otrzymaliśmy odpowiedź na postulaty zawarte w piśmie.
Departament Lecznictwa
Szanowny Panie,
w odpowiedzi na petycję w sprawie zmiany przepisów dotyczących wysokości ulgi podatkowej dla Honorowych Dawców Krwi, Departament Lecznictwa prosi o przyjęcie poniższego.
Przysługujące Honorowym Dawcom Krwi uprawnienia dla należy rozpatrywać nie w kontekście głównych przesłanek determinujących donację, a dowodów uznania i wdzięczności za oddaną krew i jej składniki. Decyzja o oddaniu krwi powinna wynikać z chęci dzielenia się z innymi, nie zaś z kalkulacji zysków. Krew nie jest produktem, jest darem dla drugiego człowieka. Doświadczenia wielu krajów wskazują, że pozyskiwana, w ramach honorowego krwiodawstwa, krew i jej składniki gwarantuje pełne bezpieczeństwo i ochronę zdrowia zarówno dawców, którzy są filarem krwiolecznictwa, jak i biorców krwi.
Należy pamiętać, że biorcami krwi są osoby chore, dlatego niezwykle istotne jest, aby pobudki związane z oddawaniem krwi wynikały z potrzeby serca i były szlachetne oraz świadome. Dlatego też uprawnienie w zakresie możliwości odliczenia od podatku dochodowego darowizny w wysokości iloczynu kwoty rekompensaty, podobnie jak każde inne uprawnienie przysługujące Honorowym Dawcom Krwi, ma jedynie charakter i wymiar uznania. Wobec powyższego nie może on być rozpatrywany jedynie w kontekście ?realnej wartości przysługującego dawcy odliczenia podatkowego, które uległo zmniejszeniu o 45% w stosunku do momentu jej pierwotnego ustalenia”. Uprawnienia przysługujące krwiodawcom nie mogą być rozpytywane w kategoriach zysku czy straty.
Jednocześnie uprzejmie informujemy, że 17 lipca 2024 r. zostało opublikowane rozporządzenie w sprawie norm jakości i bezpieczeństwa substancji pochodzenia ludzkiego przeznaczonych do zastosowania u ludzi oraz uchylające dyrektywy 2002/98/WE i 2004/23/WE1. Zgodnie z art. 87 tego rozporządzenia będzie ono stosowane od dnia 7 sierpnia 2027 r. zatem do tego czasu należy dostosować przepisy krajowe do wymogów określonych w rozporządzeniu – do tego czasu kraje członkowskie zobowiązane są do dokonania przeglądu funkcjonujących rozwiązań prawnych, w tym w zakresie przysługujących dawcom uprawnień. Podkreślenia wymaga bowiem, że zgodnie z przepisami rozporządzenia państwa członkowskie mają obowiązek zapewnić standardy dotyczące dobrowolnej i nieodpłatnej donacji, co oznacza, że nie powinno się oferować zachęt ani bodźców finansowych dla potencjalnych dawców. Wyłącza to m.in. rekompensatę kosztów niezwiązanych bezpośrednio z donacją czy możliwość przyznania wynagrodzenia w formie wypoczynku, który wykracza poza czas konieczny odpowiednio do oddania komórek macierzystych czy szpiku i dojazdu oraz czas konieczny na regenerację po oddaniu komórek macierzystych czy szpiku. Katalog uprawnień przysługujących Honorowym Dawcom Krwi musi pozostawać w zgodności z ww.standardem.
Z wyrazami szacunku Maciej Karaszewski Dyrektor /dokument podpisany elektronicznie/
1 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1938 z dnia 13 czerwca 2024 r. w sprawie standardów jakości i bezpieczeństwa substancji pochodzenia ludzkiego przeznaczonych do zastosowania u ludzi oraz uchylające dyrektywy 2002/98/WE i 2004/23/WE (Dz. Urz. UE L z 17.07.2024).
Odkryj więcej z Honorowe krwiodawstwo i krwiolecznictwo
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
10 komentarzy do “Odpowiedź ministra w sprawie ulgi podatkowej dla Honorowych Dawców Krwi”
Taka ciekawostka.
Zapytanie w tym samym temacie napisałem bodajże do Ministerstwa Finansów dobre kilka lat temu.
Odpowiedź była w bardzo podobnym tonie, takie wzniosłe tony o honorowym oddawaniu i braku możliwości zarobku.
Wniosek? Lata mijają, rządy się zmieniają i tylko jedno się nie zmienia.
Mają nas w …. (każdy sobie uzupelni po swojemu ?)
My honorowo oddajemy a oni zarabiają na sprzedaży osocza. Z roku na rok zyski ze sprzedaży osocza coraz wyższe. Ale większego odliczenia od podatku oraz ulgi na przejazdy koleją w Wielkopolskim nie dostaniemy, bo przecież nam się nie należy.
Nie my takie przypisy wymyśliliśmy, że darownizny można odliczać od dochodu (nota bene przez nas wypracowanego, państwo nic nie dokłada!). Tutaj nie chodzi o żadne większe zyski tylko o waloryzację/urealnienie darowizny. Jeśli litr krwi faktycznie warty jest 130zł to zlikwidować to całe krwiodawstwo i kupować ją na wolnym rynku. Państwo czyli my wszyscy solidarnie będziemy się na to składać. Szkoda, bo inflacja i obniżenie podstawowego opodatkowania do 12% prowadzi do tego że ten zwrot jest śmiesznie niski. Ciekawe jaki % dawców wogóle uwzględnia ją w PIT…
Witam.
To cyniczna argumentacja. Próba przeciwstawienia postulatu urealnienia ulgi idei honorowego krwiodawstwa jest manipulacją. Ulga podatkowa nie stanowi zysku’ ani bodźca finansowego ? jest formą zryczałtowanej rekompensaty za realne koszty ponoszone przez dawcę, takie jak dojazd, poświęcony czas czy niezbędna regeneracja organizmu.
Zgodnie z duchem Rozporządzenia UE 2024/1938, donacja musi być neutralna finansowo. Oznacza to, że dawca nie powinien na niej zarabiać, ale pod żadnym pozorem nie powinien też tracić. Obecna sytuacja, w której realna wartość odliczenia spadła o blisko połowę, sprawia, że krwiodawcy ponoszą coraz większy ciężar finansowy swojej misji. Utrzymywanie tego stanu rzeczy pod płaszczykiem 'potrzeby serca’ jest nadużyciem retorycznym, które ignoruje ekonomiczne realia życia obywateli i przerzuca koszty systemu na barki osób niosących pomoc.
Pozdrawiam
Witam.
To cyniczna argumentacja. Próba przeciwstawienia postulatu urealnienia ulgi idei honorowego krwiodawstwa jest manipulacją. Ulga podatkowa nie stanowi zysku’ ani bodźca finansowego ? jest formą zryczałtowanej rekompensaty za realne koszty ponoszone przez dawcę, takie jak dojazd, poświęcony czas czy niezbędna regeneracja organizmu.
Zgodnie z duchem Rozporządzenia UE 2024/1938, donacja musi być neutralna finansowo. Oznacza to, że dawca nie powinien na niej zarabiać, ale pod żadnym pozorem nie powinien też tracić. Obecna sytuacja, w której realna wartość odliczenia spadła o blisko połowę, sprawia, że krwiodawcy ponoszą coraz większy ciężar finansowy swojej misji. Utrzymywanie tego stanu rzeczy pod płaszczykiem 'potrzeby serca’ jest nadużyciem retorycznym, które ignoruje ekonomiczne realia życia obywateli i przerzuca koszty systemu na barki osób niosących pomoc.
Pozdrawiam.
Każdy z Nas oddających krew nie oczekuje nie wiadomo jak wielkich gratyfikacji, robimy to bo lubimy /przynajmniej ja/, jednak to co oferuje nam państwo za ten dar to kpina. Dlaczego nie powiedzą jakie inne przeznaczenie jest dla naszej krwi. Ratowanie życia ludzkiego to jedna, a firmy farmaceutyczne? Czy one za nasze osocze, krwinki płacą orzeszkami ziemnymi, tabliczką czekolady, wolnym od pracy?
A więc ministerstwo może być niehonorowe wobec honorowych dawców. Ja więc honorowo zaprzestanę na jakiś czas, zobaczymy co będzie dalej wobec takiej impertynencji szanownych wielkich głów.
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
Taka ciekawostka.
Zapytanie w tym samym temacie napisałem bodajże do Ministerstwa Finansów dobre kilka lat temu.
Odpowiedź była w bardzo podobnym tonie, takie wzniosłe tony o honorowym oddawaniu i braku możliwości zarobku.
Wniosek? Lata mijają, rządy się zmieniają i tylko jedno się nie zmienia.
Mają nas w …. (każdy sobie uzupelni po swojemu ?)
My honorowo oddajemy a oni zarabiają na sprzedaży osocza. Z roku na rok zyski ze sprzedaży osocza coraz wyższe. Ale większego odliczenia od podatku oraz ulgi na przejazdy koleją w Wielkopolskim nie dostaniemy, bo przecież nam się nie należy.
Nie my takie przypisy wymyśliliśmy, że darownizny można odliczać od dochodu (nota bene przez nas wypracowanego, państwo nic nie dokłada!). Tutaj nie chodzi o żadne większe zyski tylko o waloryzację/urealnienie darowizny. Jeśli litr krwi faktycznie warty jest 130zł to zlikwidować to całe krwiodawstwo i kupować ją na wolnym rynku. Państwo czyli my wszyscy solidarnie będziemy się na to składać. Szkoda, bo inflacja i obniżenie podstawowego opodatkowania do 12% prowadzi do tego że ten zwrot jest śmiesznie niski. Ciekawe jaki % dawców wogóle uwzględnia ją w PIT…
Witam.
To cyniczna argumentacja. Próba przeciwstawienia postulatu urealnienia ulgi idei honorowego krwiodawstwa jest manipulacją. Ulga podatkowa nie stanowi zysku’ ani bodźca finansowego ? jest formą zryczałtowanej rekompensaty za realne koszty ponoszone przez dawcę, takie jak dojazd, poświęcony czas czy niezbędna regeneracja organizmu.
Zgodnie z duchem Rozporządzenia UE 2024/1938, donacja musi być neutralna finansowo. Oznacza to, że dawca nie powinien na niej zarabiać, ale pod żadnym pozorem nie powinien też tracić. Obecna sytuacja, w której realna wartość odliczenia spadła o blisko połowę, sprawia, że krwiodawcy ponoszą coraz większy ciężar finansowy swojej misji. Utrzymywanie tego stanu rzeczy pod płaszczykiem 'potrzeby serca’ jest nadużyciem retorycznym, które ignoruje ekonomiczne realia życia obywateli i przerzuca koszty systemu na barki osób niosących pomoc.
Pozdrawiam
Witam.
To cyniczna argumentacja. Próba przeciwstawienia postulatu urealnienia ulgi idei honorowego krwiodawstwa jest manipulacją. Ulga podatkowa nie stanowi zysku’ ani bodźca finansowego ? jest formą zryczałtowanej rekompensaty za realne koszty ponoszone przez dawcę, takie jak dojazd, poświęcony czas czy niezbędna regeneracja organizmu.
Zgodnie z duchem Rozporządzenia UE 2024/1938, donacja musi być neutralna finansowo. Oznacza to, że dawca nie powinien na niej zarabiać, ale pod żadnym pozorem nie powinien też tracić. Obecna sytuacja, w której realna wartość odliczenia spadła o blisko połowę, sprawia, że krwiodawcy ponoszą coraz większy ciężar finansowy swojej misji. Utrzymywanie tego stanu rzeczy pod płaszczykiem 'potrzeby serca’ jest nadużyciem retorycznym, które ignoruje ekonomiczne realia życia obywateli i przerzuca koszty systemu na barki osób niosących pomoc.
Pozdrawiam.
Czyli tak jak zawsze, gdy brakuje krwi to krwiodawcy pomóżcie a w każdej innej sytuacji to spadajcie na drzewo.
Tydzień lub dwa nic by nie dało, musiałby być miesiąc lub dwa.
Każdy z Nas oddających krew nie oczekuje nie wiadomo jak wielkich gratyfikacji, robimy to bo lubimy /przynajmniej ja/, jednak to co oferuje nam państwo za ten dar to kpina. Dlaczego nie powiedzą jakie inne przeznaczenie jest dla naszej krwi. Ratowanie życia ludzkiego to jedna, a firmy farmaceutyczne? Czy one za nasze osocze, krwinki płacą orzeszkami ziemnymi, tabliczką czekolady, wolnym od pracy?
A więc ministerstwo może być niehonorowe wobec honorowych dawców. Ja więc honorowo zaprzestanę na jakiś czas, zobaczymy co będzie dalej wobec takiej impertynencji szanownych wielkich głów.
Jak by krwiodawcy przez tydzień lub dwa zrobili bojkot i nie oddawali krwi inaczej by prawił…