fbpx

Ulgi w komunikacji

2013-09-25_211732

Dzisiaj temat o ulgach dla ZHDK w komunikacji. Nie wiem jakie jest Wasze zdanie ale ja uważam, że zniżki dla honorowych dawców krwi przynajmniej w jakiejś „podstawowej” wersji powinna zostać zapisana w ustawie. Jak wiadomo w chwili obecnej są to (jeżeli oczywiście są) uprawnienia gminne a nie ustawowe. To czy miała by to być ulga 100% lub 50% oraz pozostałe kryteria pozostaje do uzgodnienia. Wiadomo że, w sprawach komunikacji występuje wiele zainteresowanych stron w tym władze samorządowe, przewoźnicy, krwiodawcy czy sami mieszkańcy danej gminy. Poszczególne miasta oczywiście powinny zachować możliwość wprowadzania w drodze uchwał swoich zniżek ale nie niższych niż ta ustalona w ustawie. Jak wiadomo teraz różnorodność wysokości ulg i zakresu w jakim są stosowane jest niesamowity. Począwszy od ulgi w postaci bezpłatnego przejazdu komunikacją miejską tylko w dniu oddania krwi na trasie RCKiK – miejsce zamieszkania aż po dożywotnią jazdę komunikacją zarówno miejską jak i podmiejską do końca życia. Obecnie przepisy w zależności od miejscowości uzależniają ulgę np od:
– ilości oddanej krwi (niektóre miasta 5/6 litrów w zależności czy kobieta czy mężczyzna a inne od 25 litrów krwi)
– czy dawca jest czynny (oddał określoną ilość krwi w poprzednim roku kalendarzowym) czy bierny
– czy honorowy dawca krwi jest zameldowany na terenie gminy czy poza nią
– czy linia komunikacji jest w granicach administracyjnych gminy czy również poza nią
Występują również różne wysokości ulg: 50%, 75% lub przejazdy w pełni bezpłatne. Niektóre miasta dalej mają nieznowelizowane zapisy z poprzedniej epoki, które na przykład mówią, że należy być członkiem „pewnej” organizacji by móc korzystać z ulgi. W związku z tymi różnicami wymagane są również inne dokumenty przy kontroli biletów: w jednych miastach wystarczająca jest legitymacja ZHDK (Zasłużony Honorowy Dawca Krwi) czy HDK-ZdZN (Honorowy Dawca Krwi – Zasłużony dla Zdrowia Narodu). Innym razem zwykła legitymacja donacyjna z centrum (wydawana przez RCKiK, podbijana przy każdorazowej donacji). w niektórych gminach wymagane są obie łącznie. Najłatwiej by było gdyby był wydawany „specjalny” bilet przez zakład komunikacji. Otrzymywałyby go osoby, które przedstawiłyby określony dokument potwierdzający oddanie określonej ilości krwi i jej składników. Takie rozwiązanie nie wymagałoby wożenia ze sobą dodatkowych książeczek. Takie rozwiązanie już w praktyce się sprawdziło. Zostało ono wprowadzone m.in. w Krakowie w którym to bilet jest wydawany jednorazowo do końca 2099 roku. Należy także wspomnieć o województwach w których jest najtrudniej uzyskać ulgę. W tym rankingu przoduje śląskie z KZK GOP (Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego) na czele, który jest nie ugięty i jak dotąd nie wprowadził uprawnień dla honorowych dawców krwi. Prośby od krwiodawców wpływają do KZK już od początku 2006 roku. Niestety bez rezultatu.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że takie odgórne wynikające z ustawy uprawnienie powoduje koszty dla gmin i przewoźników. Jednak myślę, że jeżeli racjonalnie dobierzemy kryteria po spełnieniu, których te uprawnienie by przysługiwało jest to do zrealizowania.
Zapraszam do zapoznania się również z artykułem Pana Marcina Warszawskiego z Dziennika Polskiego „Nierówne zniżki za krew”

Spis miejscowości w których obowiązują zniżki dla ZHDK w komunikacji

Pozdrawiam!

4 komentarze

  • Mama

    Zniżki są wspaniałym prezentem dla Dawcy. Zawsze trzeba sprawdzać warunki obowiązywania zniżki a to już może być trudne. Łódź – musisz mieć zaświadczenie z RCKiK o ilości oddanej krwi. Książeczka z wpisem nie jest podstawą do zniżki. Elbląg ma zniżkę tylko dla swoich dawców czyli dla Elblążan. I jeszcze litraż 15/18 litrów czyli Dawca I stopnia a w Warszawie 20 litrów. Ujednolicenie takich zapisów byłoby bardzo przydatne.
    Czasem chciałoby się pomarzyć o zniżce na PKP chociaż mały bonus np 10%. PKP proponuje 30% ulgę na bilety w przedsprzedaży więc jest potencjał.

  • Kamil Wrotkowski

    Nie zgadzam się z tym, aby powinno być to regulowane ustawowo. Samorządy powinny samodzielnie o tym decydować, szczególnie, że często i tak mają problemy z wystarczająco dobrym finansowaniem komunikacji miejskiej aby był dobry.

    Sam zaraz będę miał 18 litrów, nie mogę się tego doczekać bo u mnie będę mieć za darmo jazdy, ale… jednak myślę, że takie przywileje nie powinny być narzucane ustawowo. Nie po to się jednak oddaje krew, aby mieć tańszą (darmową) komunikację.

    Jeśli ustawowo coś miałoby być wprowadzane to tylko w ramach tego co dofinansowuje państwo, a nie gmina. Więc np. ulgi kolejowe czy autobusowe pokroju PKS (gdzie jest dotacja).

  • Frankiewicz na Prezydenta Polski, Świata a nawet Galaktyki a i również Wszechświata i może nawet wszystkich Wszechświatów

    KZK GOP mogłoby chociaż pozwolić dawcy na darmowy przejazd autobusem w dzień donacji krwi. Niestety jazda autem nadal jest o wiele tańsza niż autobusami w Gliwicach itp przedmieściach:-/

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.